Lekarze i firmy farmaceutyczne – analiza wpływowych związków

6 września 2007 r. Senator Charles Grassley (R-IA), członek rangi Komisji Finansów i Herb Kohl (D-WI), przewodniczący Komisji Specjalnej ds. Starzenia się, przedstawił Ustawę o zasiłkach dla lekarzy – tak nazwaną ponieważ ma on na celu błyszczenie bardzo potrzebnego promyka światła słonecznego w sytuacji, która przyczynia się do wygórowanych kosztów opieki zdrowotnej , twierdzi sekretarz Charles Schumer (D-NY). Projekt wymagałby od producentów farmaceutyków i urządzeń medycznych o rocznych przychodach przekraczających 100 milionów dolarów ujawnienia kwoty, jaką dają lekarzom – czy to w formie darmowej kolacji lub urlopu, czy też za konsultację. Ta ustawa polega na tym, aby pozwolić słońcu świecić, aby opinia publiczna mogła wiedzieć – mówi Grassley. Ten ruch był częściowo stymulowany przez działalność w Minnesocie i Vermont, które sprawiły, że raportowanie takich relacji było obowiązkowe – Minnesota w 1993 i Vermont w 2003 roku. Trzy dodatkowe państwa (Maine, Zachodnia Wirginia i Kalifornia) oraz Dystrykt Kolumbii mają teraz uchwalono podobne prawa dotyczące ujawniania informacji, a wiele innych państw rozważa to. Chociaż przekonania różnią się zasadniczo pod względem ogólnej użyteczności danych zebranych w ramach mandatów państwowych, ruch w kierunku większej przejrzystości zyskuje na popularności.
Częstotliwość różnych rodzajów relacji lekarz-przemysł. Procenty były ważone, aby dostosować się do prawdopodobieństwa selekcji w ramach każdej specjalności i do braku odpowiedzi. Dane pochodzą z Campbell i wsp.1
Rzeczywiście, natura, zasięg i konsekwencje relacji lekarzy z przemysłem stały się jedną z najbardziej zaciekle dyskutowanych kwestii w dzisiejszej opiece zdrowotnej. Na najprostszym poziomie związek taki istnieje zawsze, gdy lekarz przyjmuje coś od firmy, której produkty lub usługi są związane z praktyką medyczną. Takie interakcje są wszechobecne: zgodnie z niedawnym badaniem, chociaż częstotliwość i intensywność powiązań różnią się w zależności od osobistych i zawodowych cech lekarzy, praktycznie wszyscy lekarze (94%) mają pewien związek z przemysłem.1 Najczęściej lekarze zgłosić otrzymywanie żywności i napojów w miejscu pracy (83%) lub otrzymać próbki narkotyków przez przedstawiciela producenta (78%). Ponad jedna trzecia lekarzy (35%) otrzymuje zwrot kosztów związanych ze spotkaniami zawodowymi lub kontynuowaniem edukacji medycznej, a ponad jedna czwarta (28%) otrzymuje wynagrodzenie za konsultacje, mówienie lub zapisywanie pacjentów w próbach (patrz wykres) .1
Z punktu widzenia polityki debata koncentruje się na ogólnym wpływie tych związków na opiekę nad pacjentem. Chociaż większość lekarzy zaprzecza, że otrzymywanie darmowych lunchów, dotowanych wycieczek lub innych prezentów od firm farmaceutycznych ma jakikolwiek wpływ na ich praktyki, badania wykazały, że relacje lekarz-przemysł wpływają na zachowanie przepisujące lek. W końcu, jeśli te związki nie wpłynęły na lekarza zachowania w taki sposób, aby zwiększyć sprzedaż, firmy nie wydawałyby rocznie 19 miliardów dolarów na ich zakładanie i utrzymywanie.
Jasne jest, że relacje między lekarzami i przemysłem mogą mieć pozytywny wpływ na opiekę nad pacjentem. Wiele, jeśli nie wszystkie, leków dostępnych obecnie na rynku po prostu nie byłoby, gdyby nie stosunki, w których lekarze zapisują pacjentów w badaniach klinicznych producentów i dostarczają firmom porad dotyczących opracowywania leków
[przypisy: gineintima test, albusdent, emilia raszyńska ]