Wspinaczka przez szklany sufit medycyny ad

Tylko 14 z 124 amerykańskich dziekanów medycznych to kobiety. Dziekani są często byłymi katedrami, najczęściej krzesłami w zakresie chorób wewnętrznych. Ale w Stanach Zjednoczonych tylko 10 katedr medycznych to kobiety – ten rurociąg jest prawie pusty. Co ciekawe, tylko 9% krzeseł wszystkich wydziałów klinicznych to kobiety, a wiele szkół w ogóle nie ma kobiecych katedr. Ponieważ te stanowiska kierownicze obracają się powoli, sytuacja nie zmieni się w najbliższym czasie. Jeśli instytucje mają przyspieszyć pojawianie się większej liczby dziekanów, będą musiały rozważyć kobiety, które nie wkroczyły na szczebel tradycyjnej drabiny kariery akademickiej. Nigdy nie pełniłem funkcji szefa oddziału ani dyrektora departamentu, byłem nieco nietypowym kandydatem na dziekana. Co ciekawe, Duke niedawno powołał całą kadrę nowych dziekanów, którzy mieli niezwykłe kariery – nie tylko ze względu na szkołę medyczną, ale także ze szkoły biznesu, szkoły prawniczej i Nicholas School of the Environment and Earth Sciences. Myślę, że przyjęcie kreatywnego spojrzenia na przywództwo wzbogaci medycynę akademicką.
Częścią odpowiedzi dla uniwersytetów, której celem jest osiągnięcie takich korzyści, jest trudniejsza praca nad identyfikacją i uznaniem kobiet, które są liderami. Stowarzyszenie Rosalind Franklin Society (którego jestem członkiem założycielem) zostało niedawno stworzone w celu zwrócenia uwagi na czołowe kobiety naukowców, przy założeniu, że nadal istnieje powszechne przekonanie, że kobiety nie mają takich samych talentów i zdolności jak ich koledzy i koledzy że wkład kobiet-naukowców nie jest tak ważny. 2 Celem grupy, złożonej z wybitnych naukowców obu płci, jest zapewnienie, że wyróżniające się kobiety są rozpoznawane w sposób, w jaki nie jest imiona Rosalind Franklin.
Ważne jest również, aby nie przyjmować założeń na temat tego, co kobiety będą robić i czego nie będą robić. Po ogłoszeniu mojego nominacji w Duke, wiele osób powiedziało mi, że założyli, że nie będę chciał wyprowadzić się z Bostonu – że nie opuszczę Harvardu, że nie przeprowadzę swoich dzieci przed ukończeniem szkoły średniej, że nie wykorzeniłabym mojego męża. Oczywiście wszystkie te założenia były nieprawidłowe. Niezależnie od moich własnych wyborów, problem dwupłciowy – znalezienie stanowiska dla małżonka nowo mianowanego – pozostaje główną przeszkodą w rekrutacji kobiet w szczególności i ogólnie liderów akademickich. Choć Duke znalazł twórcze rozwiązanie w moim przypadku, wiele instytucji akademickich nie radzi sobie tak dobrze z tym frontem.
Niektóre z naszych partnerów w świecie korporacji mogą zrobić lepiej, ponieważ zaczynają dostrzegać, że kobiety są niedocenianym zasobem. Zapowiedź ostatniego artykułu z Boston Globe rozpoczęła się: Głodni talentu, wielkie firmy zaczęły ścigać kobiety, które porzuciły siłę roboczą. W jaki sposób mogłoby to na nowo zdefiniować pojęcie kariery 3. Artykuł opisuje partnerstwo między dużą instytucją finansową a wybitną szkołą biznesu, która ma na celu rekrutowanie uzdolnionych kobiet, które miały czas wolny na macierzyństwo. Twierdził, że kobiety (w tym przypadku matki) są ważną, niewykorzystaną pulą talentów. W chwili obecnej wydaje się, że korporacyjne dążenie do zysków może być silniejsze niż inicjatywy akademickie w wyrównywaniu szans kobiet.
Patrząc w przyszłość, zastanawiam się, co moja 15-letnia córka myśli o rozgłosie otaczającym moje nowe dzieło Do niedawna mówiła ludziom, że interesuje się medycyną, ale ostatnio była wyjątkowo spokojna. Czy kiedyś zostanie najlepszym klinicystą, wodzem, krzesłem lub dziekanem. Czy może porówna akademicką medycynę z innymi dziedzinami, które wydają się bardziej otwarte na kobiety i zdecydują, że nie jest to właściwe miejsce dla niej.
Author Affiliations
Dr Andrews jest dziekanem Duke University School of Medicine, Durham, NC.

[więcej w: halluxmed, gineintima test, podwyższone monocyty u dziecka ]